Follow

Czy dajecie napiwki kurierom, jak przynoszą przesyłki? Nie wiem, czy jest zwyczaj stosowany, a nie chciałbym człowieka obrazić dwuzłotówką lub pięciozłotówką.

· · Web · 3 · 0 · 0

@jaczad Pierwszy raz słyszę o takim pomyśle, więc jeśli nawet się zdarza to na pewno nie jest popularny.

@jaczad Nie i generalnie jestem przeciwnikiem dawania napiwków. To pracodawca ma wynagradzać swojego pracownika tak, żeby ten był zadowolony i chciał dobrze pracować. Ja chcę znać koszt usługi i – jeśli się na nią zdecyduję – zapłacić tyle, ile się należy. Ani więcej, ani mniej. Ze względów pragmatycznych daję napiwek w restauracji (żeby mi nie napluli do jedzenia) i doręczycielowi jedzenia (z tych samych względów). Oczywiście nie daję z automatu. Jak obsługa jest do bani albo jedzenie przyjeżdża grubo po czasie, to nie daję i więcej nie korzystam usług gastronomicznych danej firmy. Kiedyś dawałem taksówkarzom, ale od kiedy można płacić kartą przestałem. Lata temu napiwek zostawiałem też u fryzjera, dopóki nie postanowiłem samemu strzyc się na zero 😀 Odnoszę też wrażenie, że kurierzy napiwka wcale nie oczekują, bo uciekają ledwie zdążę dobrze paczkę chwycić… Nawet podpisu odbioru nie chcą. No chyba, że taki ryj mam straszny i po prostu się mnie boją 😜

@jaczad w restauracji/barze/knajpie/hotelu relatywnie często zdarza mi się zostawić napiwek i jest to raczej coś normalnego. Po prostu "dziękuję" za szczególnie dobrą obsługę. W przypadku kurierów przyznam się, nie znam takiego zwyczaju i nawet nigdy nie przyszło mi by do głowy.

Pomyślałem o tym przez analogię do listonoszy. Dostawali często tzw. "końcówki", gdy przynosili emerytury. To był utarty zwyczaj. Skoro jednak nikt nie daje, to ja nie będę się wyłamywał.
@seachdamh

Sign in to participate in the conversation
Tyflodon

Instancja przewidziana głównie dla niewidomych użytkowników.